| |
| |
| Renesans kolei na Dolnym Śląsku, w którym na masową skalę linie kolejowe budują nie tylko PKP Polskie Linie Kolejowe, narodowy zarządca infrastruktury, ale także Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. |
| – W ciągu 10 lat ponad ćwierć miliona Dolnoślązaków odzyskało dostęp do kolei. Tylko w tej chwili trwa budowa lub prace przygotowawcze na wielu liniach w naszym województwie. Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój, Przemków, Lwówek Śląski, Kowary czy to tylko niektóre z miast, do których po dekadach powrócą pociągi. Mocno inwestujemy w nowoczesną i dostępną dla mieszkańców kolej – mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego. |
| Linie odbudowywane przez województwo są niezelektryfikowane, więc dolnośląski przewoźnik musi zamówić pociągi do ich obsługi. By jednak je zakupić z unijną dotacją, muszą być one bezemisyjne. Dlatego Koleje Dolnośląskie prowadzą postępowanie w efekcie którego po Dolnym Śląsku będą jeździć nowe hybrydy: elektryczne wraz z drugim, alternatywnym napędem. |
| – Dolny Śląsk działa jak dobrze naoliwiona maszyna: gdy samorząd odbudowuje po latach linie kolejowe, które sprawią, że dziesiątki tysięcy Dolnoślązaków odzyskają dostęp do kolei, spółka samorządu, jaką są Koleje Dolnośląskie, zamawia pociągi do ich obsługi. W przyszłym roku na Dolny Śląsk zaczną docierać nowe ekodiesle, a w kolejnych latach pociągi hybrydowe: wodorowe lub bateryjne – mówi Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny w nim m.in. za kolej. |
| Bateria, wodór lub superkondensator, czyli bliżej nowoczesnych hybryd |
| W dotychczas niespotykanym w tej branży trybie, Koleje Dolnośląskie ogłosiły postępowanie na partnerstwo innowacyjne. W dużym skrócie: w jego ramach przewoźnik zapłaci jednemu lub dwóm producentom za stworzenie dwóch prototypowych pojazdów z napędem elektrycznym i drugim, bezemisyjnym. Czy będzie to napęd wodorowy, bateryjny czy inny – jest tutaj pełna dowolność po stronie samych wykonawców. |
| Po roku testów, jeśli wszystko przebiegnie korzystnie, Koleje Dolnośląskie zamówią dokładnie ten model pojazdu w liczbie nawet 16 pociągów. |
| – Nowoczesne rozwiązania są testowane w całej Europie: producenci dostarczają pociągi z napędem alternatywnym na kilka rynków, z producentami prowadziliśmy też konsultacje rynkowe. Cieszą nas liczne oferty złożone w tym postępowaniu – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich. |
| Do kolejnego etapu zostali dopuszczeni następujący wykonawcy: |
| · PESA Bydgoszcz, |
| · Siemens Mobility, |
| · Skoda. |
| Do kolejnego etapu nie została dopuszczona oferta tureckiego producenta Bozankaya. Wynika to z nowych regulacji unijnych mówiących o rozstrzygnięciach postępowań, w których biorą udział podmioty z państw trzecich niebędących stronami umów międzynarodowych. |
| Trzech wykonawców zostanie zaproszonych do rozmów, po których odbędzie się kolejny etap w tym postępowaniu. |
| Nowa ścieżka zamówień na kolei |
| Postępowanie o partnerstwie innowacyjnym ma odmienną ścieżkę niż powszechnie stosowany przetarg. Opiera się on na współpracy i negocjacjach, które prowadzą ostatecznie do wyprodukowania prototypowych pojazdów. |
| W etapie, który rozpoczyna się teraz, trzy podmioty zostaną zaproszone do rozmów i ostatecznego złożenia ofert. |
| Gdy oferty zostaną przeanalizowane, Koleje Dolnośląskie będą miały możliwość wyboru producenta lub producentów, którzy dostarczą od dwóch do czterech pojazdów. To otworzy ścieżkę do podpisania umów na dostarczenie pociągów w terminie do 30 miesięcy. Zakończenie tego etapu rozpocznie kolejny, czyli dwunastomiesięczne testy na dolnośląskich torach. |
| Koleje Dolnośląskie to regionalny przewoźnik operujący w czterech polskich województwach, a także na granicach Polski z Czechami i Niemcami. Rok w rok bije rekordy popularności: w 2025 roku na pokładach biało-żółtych pociągów podróżowało ponad 25 milionów pasażerów. Spółka obsługuje najszybsze połączenia regionalne w Polsce. |
| Gdy przewoźnik bije rekordy, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego na niespotykaną w Polsce skalę odbudowuje kolejne linie kolejowe: do 2029 roku Koleje Dolnośląskie będą operować po 300 km linii kolejowych odbudowanych i zarządzanych przez samorząd województwa. Skala inwestycji sprawia, że dostęp do kolei odzyskało już ponad 200 tys. Dolnoślązaków, a liczba ta w kolejnych latach sięgnie ćwierć miliona osób. |
| Bartłomiej Rodak |
| rzecznik prasowy KD |
Napisz komentarz
Komentarze